Polska i Świat
Tomasz Cukiernik: Polexit – jakie korzyści da nam wystąpienie z UE?
Wyjście Polski z Unii Europejskiej przywróci naszemu krajowi suwerenność i niepodległość. To z kolei da szansę na pokierowanie spraw zgodnie z polską racją stanu i polskim interesem narodowym, a nie interesem grup wpływu, które z tylnego siedzenia rządzą unijnymi elitami.
Unia Europejska to nie towarzystwo wzajemnej adoracji, lecz klub krętaczy i oszustów. Przystępując do Unii, powinniśmy byli zdawać sobie sprawę, że Zachód nas zawsze oszuka i wyroluje. Po pierwsze dlatego, że ma zdecydowaną przewagę kapitału finansowego, a po drugie – zdecydowaną przewagę i doświadczenie w budowie kapitału narodowego. I jedno, i drugie kumulował w sposób nieskrępowany i ciągły przez ponad dwieście lat.
My natomiast w owym czasie mieliśmy najpierw zabory, kiedy tłamsiły nas trzy różne obce władze. Potem, w II RP sanacja, chociaż oficjalnie propolska, uprawiała szkodliwą politykę etatystyczną, która nie pozwoliła na szybki rozwój gospodarczy, tylko ten rozwój tłamsiła. Później przyszła druga wojna światowa, która początki rozwoju obu kapitałów zniszczyła do szczętu lub zostały one przejęte przez niemieckich i sowieckich okupantów. Polskie elity zostały wymordowane, a w najlepszym przypadku wywłaszczone.
Następnie Polska Ludowa przejęła cały pozostały prywatny majątek i w dużej mierze go zmarnotrawiła. Dopiero od niecałych czterech dekad Polacy mają szansę na odbudowę kapitału finansowego i zbieranie doświadczeń do budowy kapitału narodowego. Ale niestety ci, którzy to robią, czyli nastawieni patriotycznie polscy przedsiębiorcy, którym na sercu leży dobro Polski, są hamowani, ograniczani, tłamszeni przez kolejne rządy (przywołajmy choćby KSeF czy system SENT), które nie działają na rzecz polskiej racji stanu, tylko realizują interesy obcych agentur, i to z różnych kierunków, w tym przede wszystkim unijne polityki szkodliwe dla naszego kraju.
W tej sytuacji sprawa jest oczywista, że Polacy i polska gospodarka nie mają szans w starciu z gospodarkami krajów Zachodu i tamtejszymi elitami, które na dodatek nami bezczelnie pogardzają jako kimś, kto należy do gorszego z definicji Wschodu. Jeśli więc ktoś uważa, że Unia Europejska to jedyna opcja, jedyna możliwość, jedyna szansa na dalszą budowę dobrobytu, to zwyczajnie nie rozumie sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy.
cały tekst dostępny na: Tomasz Cukiernik: Polexit – jakie korzyści da nam wystąpienie z UE? – Polonia Christiana
