Aktualności
Samorządy finansują Campus Polska. Żygadło: „To jest wymuszony sponsoring”
Samorządy związane z Koalicją Obywatelską przeznaczają publiczne pieniądze na organizację Campus Polska Przyszłości – twierdzi publicysta Łukasz Żygadło. W Poranku Radia Wnet wskazał m.in. na wydatki samorządowych instytucji z Opola oraz województwa warmińsko-mazurskiego. Jego zdaniem mamy do czynienia z „wymuszonym sponsoringiem”.
Żygadło podkreślił, że samo organizowanie wydarzeń politycznych nie budzi jego zastrzeżeń. Problemem – w jego ocenie – jest sposób ich finansowania. – Każda partia może sobie organizować imprezy. Proszę bardzo, nie ma problemu – mówił na antenie Radia Wnet.
Zagraniczne fundacje wśród partnerów
Publicysta zwrócił także uwagę na zagraniczne podmioty zaangażowane w Campus Polska. Przypomniał, że w przeszłości jednym z partnerów wydarzenia była Fundacja Konrada Adenauera.
– To, że kiedyś Fundacja Adenauera sponsorowała Campus Polska, to już było moje zastrzeżenie, no bo jednak niemieckie pieniądze, które pojawiają się w polskiej polityce, to mi się nie podoba – powiedział.
Żygadło odniósł się również do obecności wśród partnerów fundacji związanej z George’em Sorosem. Jak zaznaczył, również w tym przypadku ma zastrzeżenia do angażowania zagranicznych pieniędzy w wydarzenie związane z polską polityką.
Publiczne pieniądze na Campus Polska
Największe kontrowersje, zdaniem publicysty, dotyczą jednak pieniędzy przekazywanych przez samorządy.
Żygadło przywołał przykład Opola. Według przedstawionych przez niego danych w 2024 roku miejskie instytucje miały przeznaczyć na sponsoring Campus Polska łącznie 45 tys. zł.
– Jeżeli pozbieramy te wszystkie samorządy, to jest kilkadziesiąt samorządów, głównie też samorządy wojewódzkie z całej Polski, to zbiera się naprawdę poważna kwota, która jest dołożona z pieniędzy podatników do wydarzenia, które jest organizowane przez partię polityczną – ocenił. Publicysta wskazał również na województwo warmińsko-mazurskie. Według podanych przez niego informacji samorząd miał przeznaczyć 300 tys. zł na poprzednie edycje wydarzenia.
„Co to daje miastu Opola?”
Żygadło zakwestionował zasadność finansowania wydarzenia przez samorządy znajdujące się poza miejscem jego organizacji. Jako przykład podał Opole. – Dlaczego ja jako wyborca, jako podatnik z Opola mam się dokładać do wydarzenia, które jest w Olsztynie? Co to daje miastu Opola? Nic – mówił. W jego ocenie należy postawić pytanie, czy wydatkowanie publicznych pieniędzy na wydarzenie organizowane przez środowisko polityczne rzeczywiście służy interesowi mieszkańców i realizacji zadań samorządu.
Żygadło: „To odgórne działanie”
Publicysta idzie jednak dalej i twierdzi, że finansowanie Campusu przez samorządy związane z Koalicją Obywatelską nie jest przypadkowe.
– Jak dla mnie po prostu to jest wymuszony sponsoring. Uważam, że to jest odgórne działanie, wymuszone na samorządach związanych z Koalicją Obywatelską, żeby dołożyły się do tego wydarzenia. To jest absolutny skandal – stwierdził.
Sprawa rodzi pytania o przejrzystość wydatkowania środków publicznych oraz o zasadność angażowania pieniędzy samorządowych w wydarzenia o wyraźnym profilu politycznym. Kluczowe pozostaje przy tym ustalenie, na jakiej podstawie prawnej i w jakiej formule poszczególne samorządy finansowały udział w Campus Polska oraz jakie korzyści dla mieszkańców uzasadniały te wydatki.
Oprac: Mac
Link: Samorządy finansują Campus Polska. Żygadło: to jest wymuszony sponsoring
